Nadal jestem zakopana po same uszy w zamówieniu... Nie wiem czy kiedykolwiek będę na tyle odważna żeby podjąć się czegoś takiego kolejny raz (jak skończę to pokażę) Co jakiś czas powoli pada kolejny dziurkaczowy sprzęt - ehhh już nie daję rady...
Do tego wszystkiego, jakieś choróbsko bierze, bo dziś od rana głowa mnie okropnie boli...
Nic mi się nie chce i już powoli nie mogę patrzeć na ten papierowy bałagan, który z każdym dniem rośnie i rośnie... Dobrze, że już niedługo Święta, nabiorę dystansu i odpocznę...
Na całe szczęście mam przerywniki, ale jest ich tak mało... Kartka dla chłopca... Zrobiłam, ale do końca nie jestem z niej zadowolona. Czegoś mi w niej brakuję, ale sama do końca nie wiem czego...
Pozdrawiam gorąco. Dziękuję za odwiedziny i komentarze

Etykiety
album
altered art
bierzmowanie
biżuteria
Boże Narodzenie
breloczek
broszka
candy
chrzest
datownik
decoupage
DT
dzieci
Dzień Babci i Dziadka
Dzień Kobiet
Dzień Matki
Dzień Nauczyciela
Dzień Taty
Emerytura
etui
etykieta na wino
exploding box
filc
GBS/CIDP
gratulacje
Grudniownik
imieniny
kalendarz
kącik scrapowy
komplet
kopertówka
kurs
lalka
Lili of the Valley
magnesy
Magnolia
męska
mixed media
narodziny
notes
origami
Pierwsza Komunia
poduszka
podziękowania
pogaduchy
przepiśnik
pudełko
ramka
rocznica
Scrap/LO
shaker box
skarbonka
sutasz
szycie
ślub
torebka
urodziny
Walentynki
warsztaty
wędrujący
wianek
Wielkanoc
winietka
wymianka
wyróżnienia
wyzwania
zaproszenie
zawiadomienie
zawieszka
zawieszka na drzwi
zawieszki do prezentów
zegar
Zlot
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Według mnie niczego nie brakuje. Jest idealnie :)
OdpowiedzUsuńAle śliczniutka słodziutka...:)
OdpowiedzUsuńJest śliczna.W sumie nic bym nie zmieniała ale jeżeli już może spróbuj z niebieskim tłem,taki jak kwiatek pod napisem.
OdpowiedzUsuńJak dla mnie jest w sam raz :)
OdpowiedzUsuń